+48 881 20 20 20
+48 881 20 20 20

Psychologiczne aspekty urlopu ojcowskiego (tacierzyńskiego)

Na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci doszło do istotnych zmian w obrębie funkcjonowania polskich rodzin. Z roku na rok możemy obserwować zmianę podejścia mężczyzn do rodzicielstwa, którzy jeszcze w drugiej połowie ubiegłego wieku zdawali się w większości pełnić funkcję głowy rodziny zgodnie z modelem patriarchalnym. Współczesny model ojcostwa istotnie różni się od wspomnianego. Dzisiaj mężczyźni coraz chętniej angażują się w opiekę oraz proces wychowania dziecka. Co więcej, wyrażają oni swoją otwartość na dialog zarówno z partnerką, jak i potomstwem. Odpowiedzią na wyżej opisane zmiany okazało się wprowadzenie w 2010 roku „urlopu tacierzyńskiego”, który przyznawany jest mężczyznom pragnącym sprawować opiekę nad nowonarodzonym dzieckiem. Co wpływa na podjęcie decyzji o wykorzystaniu urlopu tacierzyńskiego? I jak niniejsze zjawisko wpływa na sytuację psychologiczną mężczyzny, partnerki, a także ich dziecka? Odpowiedzi na te pytania oraz pozostałe psychologiczne aspekty urlopu tacierzyńskiego, opisane zostaną w dalszej części artykułu.

Współczesny wymiar rodzicielstwa i opieki nad noworodkiem

Przyglądając się specyfice współczesnego świata, jesteśmy w stanie dostrzec dynamiczne zmiany, które obejmują także rodzinę, a zatem jedną z najbardziej podstawowych i naturalnych wspólnot. Specjaliści z zakresu psychologii, a także socjologii podkreślają, że choć jeszcze do niedawna obowiązywał tradycyjny podział ról w kontekście opieki nad nowonarodzonym dzieckiem, na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat jesteśmy w stanie dostrzec wyraźne dążenie do egalitaryzmu.

Analizując sytuację kobiet, którym przyszło sprawować funkcje wychowawcze jeszcze na przełomie XX i XXI wieku możemy zauważyć, że to właśnie jej przypisywane były funkcje ściśle opiekuńcze, a nawet oczekiwano od niej całkowitego poświęcenia się rodzinie, co oznaczało rezygnację z własnych pragnień, a także ambicji. Mężczyzna w tym czasie, w kontekście opieki nad noworodkiem, zdawał się jednak pełnić wyłącznie funkcje pomocnicze, albowiem jego zadaniem była realizacja potrzeb finansowych rodziny i „reprezentowanie” jej w przestrzeni życia publicznego.

Przez wiele pokoleń taki podział ról wewnątrz rodziny był zjawiskiem naturalnym i nie wzbudzał licznych głosów sprzeciwu. Większości z nas wydawało się bowiem, że to właśnie kobieta jest reprezentacją czułości i opiekuńczości, której w pierwszych miesiącach życia najbardziej potrzebuje dziecko.

Niemniej jednak, w ciągu ostatnich lat ten sztywny podział ról zaczął wyraźnie się rozluźniać. Jako społeczeństwo coraz częściej dostrzegamy bowiem, że nie tylko matka, ale także ojciec może doskonale radzić sobie ze sprawowaniem opieki nad maleńkim dzieckiem.

Być tatą wczoraj, a być tatą dziś

Pojęcie „tacierzyństwa” od niedawna gości w naszym języku. Stanowi ono bowiem odpowiedź na zmiany związane z siłą zaangażowania się mężczyzny w relację z dzieckiem, a także wywiązywanie się z zadań charakterystycznych dla roli ojca. Specjaliści z zakresu socjologii zwracają uwagę na to, że pojęcie „tacierzyństwa” w istocie bliższe jest pojęciu „macierzyństwa” niż samego ojcostwa. Nie chodzi tu jednak wyłącznie o budowę słowa, ale sposób pełnienia roli rodzicielskiej.

Obraz taty w przeszłości

Jak wspomniano we wcześniejszej części artykułu, przez wiele lat wyobrażenie ojca związane było z postacią dość odległą emocjonalnie dla dziecka. Postacią, która w mało aktywny sposób uczestniczy w życiu rodzinnym. Jeszcze 30-20 lat temu od młodego mężczyzny, przyjmującego pozycję głowy rodziny, wymagano przede wszystkim zapewniania bytu materialnego – co nierozerwalnie wiązało się ze spędzaniem przez niego wielu godzin w pracy. Ojciec wpisujący się w tradycyjny model rzadko spędzał czas ze swoim dzieckiem, a w chwilach wolnych od obowiązków zawodowych preferował cieszyć się ciszą i spokojem.

Niemniej jednak socjologowie dostrzegają, że we wspomnieniach dzieci, które wychowywane były zgodnie z tradycyjnym modelem rodzicielskim, postać ojca niejednokrotnie kojarzyła się także z zabawami oraz rozrywką. Postać ta daleka była jednak od codzienności i sprawowania powszedniej opieki nad dzieckiem.

Co warte podkreślenia, w tradycyjnym modelu ojcostwa miłość do dziecka, w odróżnieniu od miłości matki, nie była bezwarunkowa i naturalna. Na miłość ojca trzeba było sobie zasłużyć. Znajdowało to odzwierciedlenie w preferencjach mężczyzn do spędzania wolnego czasu ze starszymi dziećmi, z którymi byli w stanie odnaleźć wspólnotę zainteresowań.

Nie podlega wątpliwości fakt, iż w modelu tradycyjnym, kobieta oraz mężczyzna pełnią skrajnie odmienne role. Dlatego też, rodzice nie są w stanie w identyczny sposób doświadczać wyzwań związanych z rodzicielstwem, co może przekładać się na powstawanie nieporozumień między partnerami, a w dalszej perspektywie wpływać na wszystkich członków rodziny.

Obraz współczesnego taty

Współczesne podejście do ojcostwa podlega intensywnym przemianom, które zdają się nie podlegać wpływowi stereotypów. Zgodnie z nowoczesnym modelem, rodzicielstwo powinno stanowić wspólne doświadczenie zarówno dla matki, jak i ojca, którzy na równych zasadach starają się wypełniać zadania opiekuńcze oraz wychowawcze.

Punktem wyjścia, stanowiącym o charakterystyce nowoczesnego modelu ojcostwa, jest założenie, że wyłącznie poród jest zdarzeniem istotnie różnicującym pełnienie aktywności rodzicielskich. Niemniej jednak, aby możliwie jak najbardziej zniwelować te różnice, mężczyźni już od momentu poczęcia starają się aktywnie uczestniczyć w procesie przygotowań do przyjęcia dziecka na świecie.

Zdaniem socjologów, współcześni ojcowie coraz powszechniej starają się reprezentować poniższy zestaw cech:

  • Uczestniczenie w związku o charakterze partnerskim;
  • Wypełnianie obowiązków rodzicielskich, które równo podzielone są pomiędzy matkę i ojca;
  • Nawiązywanie ciepłych oraz przepełnionych serdecznością relacji z dzieckiem na różnych etapach jego rozwoju;
  • Bycie partnerem i jednocześnie najlepszym przyjacielem dla swojej partnerki;
  • Wkładanie wszelkich starań w uczestnictwo w życiu dziecka na każdym z jego etapów;
  • Angażowanie się w ważne wybory dziecka, a także wspieranie go w jego decyzjach.

Współcześni ojcowie coraz chętniej angażują się w wypełnianie czynności pielęgnacyjnych u małych dzieci. Niestraszne jest im kąpanie i zmiana pieluch. Często, w celu odciążenia partnerki od obowiązków, podejmują się także sprzątania oraz przygotowywania posiłków. Co ważne, nie postrzegają oni wypełniania niniejszych zadań jako pomocy, a raczej jako współdzielenie obowiązków.

Wyżej opisane modele ojcostwa zdają się być wyraźnie odmienne. W dyskusji społecznej coraz częściej zdaje się słyszeć, iż tradycyjny model rodzicielstwa odchodzi w zapomnienie. Natomiast gotowość na funkcjonowanie według zasad nowoczesnego modelu, nie została przez nas jeszcze w pełni osiągnięta. Przyglądając się współczesnym rodzinom jesteśmy w stanie dostrzec, że to nadal kobieta najczęściej zaangażowana jest w opiekę nad noworodkiem, a zadaniem mężczyzny jest zapewnianie bytu materialnego. Niemniej jednak, tym co podlega istotnym przemianom, bezwzględnie jest zaangażowanie mężczyzny w proces wychowawczy malucha.

urlop tacierzyński ile trwa

Urlop tacierzyński jako odpowiedź na potrzeby współczesnych mężczyzn

Psychologowie analizujący sytuację współczesnych ojców dostrzegli, iż wyrażają oni pogłębioną potrzebę uczestnictwa w życiu dziecka, przy uwzględnieniu pierwszych miesięcy jego życia. Zdaniem specjalistów, niniejsze zjawisko jest charakterystyczne dla opisanych wyżej przemian modelu ojcostwa na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci. Co ciekawe, potrzeby te dostrzeżone zostały nie tylko na gruncie psychologicznym, ale także instytucjonalnym, co znalazło odzwierciedlenie pod postacią „urlopów tacierzyńskich”.

W swojej pierwotnej formie, wprowadzony w 2010 roku, jednotygodniowy urlop ojcowski, z uwagi na krytykę ze strony ojców, którzy pragnęli spędzać więcej czasu ze swoimi dziećmi, już 2012 roku został przedłużony do 2 tygodni.

Kolejne zmiany nadeszły z dniem 17 czerwca 2013 roku, kiedy to weszła w życie nowelizacja ustawy określająca zasady przyznawania „urlopów rodzicielskich”. Co więcej, współcześni rodzice mają także do wykorzystania 32-tygodniowy urlop rodzicielski, który w równej mierze może dzielony być przez nich oboje.

Tak więc potocznie stosowana nazwa „urlopu tacierzyńskiego”, w istocie opisuje trzy możliwości:

  • Część niewykorzystanego urlopu macierzyńskiego przez kobietę (przy czym okres ten nie może być dłuższy niż 6 tygodni);
  • Urlop ojcowski w wymiarze 2 tygodni, który przysługuje mężczyznom zatrudnionym w ramach umowy o pracę;
  • Urlop rodzicielski, którego maksymalna długość wynosi 32 tygodnie.

Dzięki urlopom „tacierzyńskim” współcześni ojcowie zyskują możliwość nawiązywania głębokiej relacji z dzieckiem już na wczesnych etapach jego rozwoju, co w znacznym stopniu wpływa na sytuację psychologiczną zarówno mężczyzny, jak i jego potomka.

Dlaczego mężczyźni decydują się na urlop ojcowski?

Chociaż możliwość podjęcia przez mężczyzn urlopu ojcowskiego (tacierzyńskiego) istnieje w Polsce już od 2010 roku, nadal stanowi nowe zjawisko. Niniejszej sytuacji nie pomaga zawiłość regulacji z nią związana, a także ograniczona wiedza społeczeństwa w tym zakresie.

W świetle danych przekazanych przez GUS (Główny Urząd Statystyczny) z roku na rok wzrasta zainteresowanie wśród mężczyzn możliwością podjęcia urlopu przeznaczonego na opiekę nad dzieckiem. Potwierdzają to poniższe liczby.

W styczniu 2018 roku z możliwości urlopu tacierzyńskiego skorzystało blisko 17 300 mężczyzn, natomiast w styczniu 2019 roku, liczba ta wzrosła do 18 100 mężczyzn.

Mimo tego, że dane statystyczne dotyczące wykorzystywania przez mężczyzn urlopu tacierzyńskiego wzrastają, warto wiedzieć, iż decyzja o opiece nad dzieckiem w pierwszych latach jego życia, nadal nie jest powszechna wśród mężczyzn w naszym kraju. Wpływ na niniejsze zjawisko może mieć wiele przyczyn, jedną z nich jest wciąż obowiązujące tradycyjne podejście do systemu wychowania.

Psychologowie zwracają jednak uwagę na fakt, że podejście to z każdym rokiem staje się coraz bardziej elastyczne. Ponadto, w przeprowadzonych do tej pory badaniach, możemy zauważyć w przewadze pozytywne postrzeganie niniejszego zjawiska przez mężczyzn.

Młodzi ojcowie dostrzegają, że za sprawą urlopu tacierzyńskiego są w stanie bardziej zaangażować się w opiekę nad noworodkiem, a tym samym budować z nim bliższą relację, a także pogłębioną więź emocjonalną. Co warte podkreślenia, większość mężczyzn nie ma także problemów z przełamywaniem stereotypowego podejścia do procesu wychowawczego.

Wciąż niewielka ilość ojców korzystających z urlopów tacierzyńskich może wynikać z braku wiedzy na temat możliwości dzielenia urlopu rodzicielskiego wraz z matką dziecka.

Przyglądając się motywacji, która sprawia, że mężczyźni decydują się na przejęcie opieki nad noworodkiem, jesteśmy w stanie dostrzec chęć równego dzielenia się obowiązkami wychowawczymi wraz z partnerką, a także pragnienie nawiązania silnej więzi emocjonalnej i aktywne uczestnictwo na wczesnym etapie rozwoju malucha.

Analizując dane statystyczne jesteśmy także w stanie dostrzec, że mężczyźni, którzy decydują się na urlop tacierzyński w większości pochodzą z dużych miast, są przedstawicielami klasy średniej i posiadają wyższe wykształcenie.

współczesny ojciec

Urlop tacierzyński, a więź z dzieckiem i relacje partnerskie

Urlop tacierzyński niesie ze sobą wiele korzyści psychologicznych. Specjaliści z zakresu zdrowia psychicznego są zdania, iż nie pozostaje on bez znaczenia dla rozwoju dziecka, więzi nawiązującej się między dzieckiem a rodzicem, a także dla relacji partnerskiej. Chociaż liczba badań oraz obserwacji niniejszego zagadnienia nadal jest niedostateczna, bez trudu jesteśmy w stanie dostrzec, iż mężczyźni, którzy decydują się na wzięcie urlopu tacierzyńskiego są w stanie nawiązywać bliższe więzi ze swoimi dziećmi. Dzięki temu, wraz z okresem dorastanie u ich potomków dostrzegana jest większa otwartość emocjonalna, a także swoboda wypowiadania się w kontekście własnych emocji. W przypadku współczesnych ojców, którzy z zaangażowaniem podchodzą do procesu wychowania dziecka już od pierwszych dni jego życia, jesteśmy w stanie dostrzec większą świadomość odpowiedzialności z jaką wiąże się rodzicielstwo, a także chęć uczestniczenia w ważnych momentach życia dziecka.

Wielu mężczyzn, którzy w przeszłości zdecydowali się na wzięcie urlopu tacierzyńskiego, podkreśla zadowolenie ze swojej decyzji. Dzięki niej mogli bowiem doświadczyć tego, co do tej pory zdawało się być dane tylko matce, a zatem aktywnie uczestniczyć w procesie poznawania świata przez dziecko i nawiązywania z nim tym samym unikalnej relacji.

Co ciekawe, podjęcie przez mężczyznę urlopu tacierzyńskiego jest ważne nie tylko dla relacji rozwijającej się między rodzicem a dzieckiem, ale także dla relacji partnerskiej. Okazuje się bowiem, że wiele kobiet docenia zaangażowanie swoich mężczyzn w proces wychowawczy maleńkiego dziecka. Mężczyzna, poprzez przejęcie części obowiązków pielęgnacyjnych, nie tylko dąży do równości w relacji i tym samym daje kobiecie poczucie zrozumienia oraz szacunku, ale także zapewnia jej możliwość odpoczynku po ciężkich miesiącach ciąży, podczas których jej organizm wystawiony był na ogromną próbę.

Dodatkowo wspólnota doświadczeń, związana z równomierną opieką nad nowonarodzonym dzieckiem, zbliża do siebie partnerów i ułatwia proces komunikacji. Dla wielu kobiet wsparcie udzielane przez mężczyzn, decydujących się na wykorzystanie urlopu tacierzyńskiego, jest wyrazem zniesienia tradycyjnego modelu rodziny, w którym to wyłącznie kobieta niejako zmuszana była do rezygnacji z własnych pragnień na rzecz wychowywania dzieci.

Urlop tacierzyński w konfrontacji ze stereotypowym postrzeganiem roli ojca

Na sytuację psychologiczną mężczyzn rozważających podjęcie decyzji o urlopie tacierzyńskim wpływają wciąż żywe stereotypy, zgodnie z którymi znaczna część społeczeństwa określa pozycję ojca w rodzinie.

Opisany w pierwszej części artykułu „tradycyjny model ojcostwa” w znacznej mierze opierał się o powszechnie obowiązujące stereotypy podziału ról, ze względu na płeć. Socjologowie dostrzegają, że w kontekście rodzicielstwa stereotypy płciowe, mimo zmieniającej się mentalności społecznej, nadal są bardzo silne. Wiąże się to między innymi z faktem, że w momencie narodzin dziecka zarówno kobieta, jak i mężczyzna zdają się nieco łatwiej wchodzić w role, które przypisywane są im ze względu na płeć. Specjaliści zwracają uwagę, że na bardziej lub mniej świadomym poziomie, związane jest z to z chęcią sprostania społecznym oczekiwaniom dotyczącą ról matki i ojca.

Socjologowie są zdania, że postrzeganie ról społecznych z uwzględnieniem stereotypu w znaczny sposób upraszcza rzeczywistość, a zatem wprowadza pozorne poczucie porządku i normalności.

Analizując sytuację mężczyzn, którzy poprzez wykorzystanie urlopu tacierzyńskiego niejako stają na przekór społecznym oczekiwaniom oraz powszechnie obowiązującym stereotypom, warto zwrócić uwagę, że w wielu przypadkach mogą oni doświadczyć dezaprobaty, a nawet kwestionowania ich własnej męskości. Dlatego też, mogą oni odsuwać decyzję o chęci zaopiekowania się małym dzieckiem, z uwagi na lęk przed odrzuceniem ze strony społeczeństwa.

Podsumowanie

Nie podlega wątpliwości fakt, iż obraz ojcostwa we współczesnym świecie dynamicznie się zmienia. Wyrazem tych przemian jest zarówno powstanie pojęcia „tacierzyństwa” (które w swojej warstwie znaczeniowej znacznie bliższe jest cechom, które powszechnie przypisywane są macierzyństwu), ale także możliwość wykorzystania przez mężczyzn urlopu tacierzyńskiego, dzięki któremu mogą spędzić czas ze swoimi dziećmi, w pierwszych dniach i miesiącach ich życia. Psychologowie podkreślają, że urlop tacierzyński niesie ze sobą wiele korzyści, związanych między innymi z nawiązywaniem głębokiej więzi zarówno z dzieckiem, jak i jego matką. Niemniej jednak, niniejsze zjawisko nadal jest stosunkowo rzadko spotykane, choć liczba mężczyzn decydujących się na urlop tacierzyński z każdym rokiem się zwiększa. Na stosunkowo niewielką popularność urlopów tacierzyńskich, zgodnie z analizą środowisk socjologicznych, w znacznej mierze składa się sytuacja ekonomiczna rodzin, a także wciąż silnie oddziałujące stereotypy, przypisujące rodzicom określone zadania i charakterystyki. Warto jednak pamiętać, iż mężczyźni, którzy zdecydowali się na urlop tacierzyński w większości wyrażają duże zadowolenie z czasu, który mogli spędzić z dzieckiem obserwując jego wyjątkowy rozwój.

Bibliografia

  1. Bierca M., Tacierzyństwo w sieci – analiza nowego trendu i jego socjologiczne implikacje, „InterAlia: Pismo poświęcone studiom queer” 2013, nr 8;
  2. Bierca M., Urlopy „tacierzyńskie” w Polsce – silny trend czy chwilowa moda? Rozważania w kontekście przemian ról w rodzinie, „Studia Socjologiczne” 2014, nr 4;
  3. Delumeau Jean, Roche Daniel (red.), Historia ojców i ojcostwa, tłum. Jan Radożycki, Maria Paloetti-Radożycka, Volumen–WSiP, 1995, Warszawa;
  4. Dzwonkowska-Godula K., Ojcostwo jako instytucja i doświadczenie w świetle wypowiedzi młodych wykształconych ojców, „Acta Universitatis Lodziensis. Folia Sociologica” 2011, nr 39;
  5. Dzwonkowska-Godula K., Tradycyjnie czy nowocześnie? Wzory macierzyństwa i ojcostwa w Polsce, Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, Łódź 2015;
  6. Frontczak D. Tata supernianią. Rozmowa z Dorotą Zawadzką, „Charaktery—Magazyn Psychologiczny”, 2008, nr 5;
  7. Houellebecq M., Cząstki elementarne, tłum. Agnieszka Daniłowiecz-Grudzińska, Wydawnictwo WAB, 2003, Warszawa;
  8. Kwiatkowska A., Nowakowska A., Mężczyzna polski. Psychospołeczne czynniki warunkujące pełnienie ról zawodowych i rodzinnych, Wyższa Szkoła Ekonomiczna w Białymstoku, 2006, Białystok;
  9. Legomska J.„Prawdziwy mężczyzna nie uważa, że dziecko to sprawa kobiet”. Modelowanie stereotypu ojca w prasie adresowanej do rodziców, w: I. Kamińska-Szmaj, T. Piekot, M. Zaśko-Zielińska, red., Oblicza komunikacji 1. Perspektywy badań nad tekstem, dyskursem i komunikacją, Wydawnictwo Tertium, 2006, Kraków, s. 517–533;
  10. Piątkowska M. Mama, tata, dziecko, w: Katarzyna Tubylewicz (red.), Jestem mamą. Zbiór prawdziwych historii o macierzyństwie, Znak, 2004, Kraków;
  11. Rich Adrienne C. Zrodzone z kobiety. Macierzyństwo jako doświadczenie i instytucja, tłum. Joanna Mizielińska, Sic!, 2000, Warszawa;
  12. Sikorska M., Nowa matka, nowy ojciec, nowe dziecko, Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, Warszawa 2009;
  13. Suska D. Stereotyp płci we współczesnej prasie kobiecej (lingwistyczno- kulturowe aspekty wartościowania), w: E. Laskowska, I. Benenowska, M. Jaracz, red., Język. Społeczeństwo. Wartości, Bydgoskie Towarzystwo Naukowe, 2008, Bydgoszcz, s. 415–425;
  14. Sosnowski T., Ojcostwo w perspektywie pokoleniowej. Studium socjopedagogiczne, Wydawnictwo Naukowe „Scholar”, Warszawa 2018;
  15. Witosz B. Przeciw stereotypom – ku stereotypowi? (O kształtowaniu postaci w najnowszej prozie polskiej), w: W. Bolecki, G. Gazda, red., Stereotypy w literaturze (i tuż obok), Wydawnictwo Instytutu Badań Literackich PAN, 2003, Warszawa, s. 212–229;
mapa dojazdu

Centrum Medyczne Meavita

Nasza lokalizacja

ul. Rusznikarska 14 lokal XX,
31-261 Kraków

Rejestracja pacjentów

pon – pt: 7:00 – 18:00
+48 881 20 20 20
+48 881 30 30 30
kontakt@meavita.pl

Fizjoterapia

mgr Ewelina Bijak
+48 881 03 03 07

mgr Konrad Węgliński
+48 881 91 91 60

fizjoterapia@meavita.pl

Poradnia dietetyczna

mgr Aneta Żebrowska

dietetyka@meavita.pl

Infolinia testy prenatalne

+48 881 03 03 03

Poradnia psychologiczna

mgr Gabriela Czarnecka
+48 881 03 03 04

mgr Dorota Stachnik
+48 881 03 03 05

mgr Aleksandra Wasilewska

psychologia@meavita.pl

Inspektor Ochrony Danych

Łukasz Długosz
iod@meavita.pl

Nasze strony

Media społecznościowe

Współpraca

Treści publikowanie na stronie mają charakter informacyjny oraz edukacyjny, nie stanowią porady medycznej.