Jakie są sposoby na anemię w ciąży?
W czasie ciąży może się zdarzyć, że nadejdzie uczucie zmęczenia, pojawią się bóle głowy, skóra stanie się blada, paznokcie zaczną się łamać, a włosy wypadać. Są to typowe oznaki anemii, lecz o wiele gorsze konsekwencje mogą dotknąć rozwijające się dziecko.
Poważna anemia utrudnia zagnieżdżenie się zarodka w macicy, przyczynia się do powstania wad rozwojowych, zahamowania wzrostu płodu, zwiększa ryzyko przedwczesnego porodu. Warto więc w szczególny sposób zatroszczyć się o poziom hemoglobiny (Hb) we krwi, ponieważ to jej spadek powoduje stan zwany niedokrwistością.
Wraz z kolejnymi miesiącami, jej poziom lekko spada. Związane jest to ze wzrostem ilości krwi, która musi zaopatrywać dwa organizmy, przy czym jeden z nich ciągle powiększa swoje rozmiary. Równocześnie ulega rozrzedzeniu powodując obniżenie wskaźników Hb i hematokrytu. Jest to zjawisko normalne, lecz jeśli parametry te spadną poniżej normy, wtedy mamy do czynienia z anemią.
Powody są różne – zbyt niska podaż witaminy B12 czy kwasu foliowego, lecz w przeważającej ilości przypadków wynika ze zbyt niskiej zawartości żelaza w organizmie. Ta z kolei uzależniona jest od jego puli w maminej diecie. Żelazo jest jednym ze składników potrzebnych do zbudowania cząsteczki czerwonego barwnika. Krótko mówiąc – jeśli jest go za mało w pożywieniu, nasz organizm nie może produkować odpowiedniej ilości hemoglobiny.
Jak się uchronić?
Najlepiej zadbać o prawidłowy dowóz tego elementu jeszcze przed zajściem w ciążę. Jeśli „wystartujesz” z dobrego poziomu, zwiększasz szanse na utrzymanie odpowiedniej ilości Hb i krwinek czerwonych. Jeśli jednak wskaźniki coraz bardziej opadają – należy przyjrzeć się swoim posiłkom i wzbogacić je o ten cenny pierwiastek.
Dobrze przyswajalne żelazo w postaci hemowej, znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego. Do wyboru mięso (najlepiej chude), ryby, jaja. Wiele produktów roślinnych również jest bogatych w ten składnik. Choć występuje w postaci niehemowej i jest w mniejszym stopniu przyswajalne, to jednak dodatek owoców czy warzyw zawierających witaminę C, wspomaga jego absorpcję. Dla niedowiarków trzeba przytoczyć fakt, że prawidłowo skomponowana dieta wegetariańska lub w większości oparta na produktach roślinnych, też dostarcza wymaganej ilości żelaza, a parametry krwi pozostają bez zarzutu. Dlatego nie bójmy się warzyw! Zawierają jednocześnie szereg innych składników odżywczych.
„Żelazny” kodeks
- Na stole niech pojawią się m.in. rośliny strączkowe i zielone warzywa. Dlatego wyposaż kuchnię w natkę pietruszki, brokuły, kapustę, szpinak, brukselkę, boćwinę, korzeń pietruszki, koper.
- Nie bez przyczyny polecane są słynne buraczane soki. Buraki należą do grupy superbohaterów walczących z anemią. Natura zadbała też, aby nie zabrakło im wspomagającej witaminy C. Jeśli jakoś ten pomysł cię nie przekonuje – poeksperymentuj. Przełam smak dodając inne soki, np. jabłkowy. Tak czy inaczej zaprzyjaźnij się z burakami w postaci barszczu czy jako dodatkami do drugich dań i sałatek.
- Wykorzystaj moc suszonych owoców, orzechów oraz pestek dyni czy słonecznika (oczywiście w rozsądnych ilościach) i zrób własne muesli! Do tego trochę owoców i witaminowe wzbogacenie posiłków gotowe.
- Wybieraj pieczywo z pełnego ziarna. Zawiera więcej żelaza niż jego białe odpowiedniki.
- Świetnie sprawdzą się koktajle owocowo – warzywne. Miksuj ulubione owoce z np. z natką pietruszki, szpinakiem czy pokrzywą.
- Herbata, kawa, napoje z kofeiną ograniczają przyswajanie żelaza. Co robić? Co pić? Zaparz liście pokrzywy. Nie dość, że nie wywołuje podobnych efektów, to jeszcze wzbogaci dietę w ten pierwiastek.
Więcej na ten temat przeczytasz w artykule NIEDOKRWISTOŚĆ (ANEMIA) W CIĄŻY.