Ciąża a brak apetytu na mięso. Co robić?
W ciąży nieco zmienia się odczuwanie smaków i zapachów, dlatego nierzadko dochodzi do utraty apetytu i wręcz odrzucania od potraw, które przed ciążą nie stanowiły żadnych problemów. Bardzo częsta jest niechęć do mięsa i mięsnych potraw, która potrafi budzić obawy u przyszłych mam. Jednak o ile, mimo tych zmian, udaje się utrzymać dobrze zbilansowaną i pełnowartościową dietę – nie ma powodu do strachu. W przypadku braku apetytu na mięso, najlepiej zacząć od zmiany jego formy obróbki. Mięsa pieczone, gotowane i duszone, często są lepiej tolerowane w ciąży niż mięsa smażone, czy panierowane. Warto też dodawać do niego ulubione przyprawy, których zapach i smak, są dobrze tolerowane i poprawiają smakowitość mięs. Nie należy zmuszać się na siłę do jego jedzenia – może to spowodować dyskomfort, nudności, mdłości, a nawet wymioty. Zamiast mięsa śmiało można wykorzystywać ryby, jajka oraz nasiona roślin strączkowych.