Skala Apgar – co to jest?
Pewnie każdy kiedyś słyszał, jak ktoś chwalił się, że jego dziecko miało „10” w Apgar. Czy w takim razie „9” to już powód do niepokoju?
Skala Apgar została opracowana w 1955 roku przez amerykańską lekarkę Virginie Apgar na potrzebę oceny stanu noworodka.
Punktacji dokonuje się w 1. i 5. minucie życia (ewentualnie w 15.) biorąc pod uwagę pięć cech noworodka:
1) kolor skóry (blada/sina, sina na kończynach lub różowa)
2) częstość pracy serca (brak, <100/minutę lub >100/minutę)
3) reakcję na bodziec (brak, grymas twarzy lub kaszel/kichanie/płacz)
4) napięcie mięśniowe (brak/wiotkość, obniżone lub prawidłowe)
5) oddechy (brak, pojedyncze/płytkie/nieregularne lub głośny płacz)
Za każdą z cech noworodek zdobywa od 0 do 2 punktów tak więc minimalnie – 0, maksymalnie – 10. Punktacja 0 – 3 oznacza ciężkie niedotlenienie noworodka, 4 – 6 oznacza niedotlenienie średniego stopnia, natomiast 7 – 10 oznacza dobry stan noworodka (a więc 9 również).
Ciekawostką jest fakt, że ocena ta jest dość subiektywna – statystycznie najwyższe wartości przyznają położnicy, mniejsze anestezjolodzy, a najniżej oceniają pediatrzy. Pomimo to, z powodu braku pomysłów na bardziej obiektywne narzędzie, skala Apgar używana jest do dzisiaj.
Dla rodziców oznacza ona zazwyczaj, że dziecko jest „zdrowe” lub „chore”. Dla lekarzy natomiast jest jednym z narzędzi diagnostycznych pomagających w podejmowaniu ważnych decyzji.