Czy zanieczyszczenie powietrza wpływa na ryzyko przedwczesnego porodu?
Naukowcy z Stockholm Environment Institute (SEI) opublikowali badanie, w którym na podstawie zebranych danych wykazali związek ponad 2,7 miliona (18%) przedwczesnych porodów z zanieczyszczeniami powietrza.
Za głównego winowajcę uznano PM 2,5 – drobny pył o średnicy nie większej niż 2,5 µm zawieszony w atmosferze i zawierający wiele toksycznych dla organizmu substancji.
Przyczyn zanieczyszczenia powietrza PM 2,5 jest kilka:
- domowe piece grzewcze,
- transport samochodowy,
- palenie pozostałości produkcji rolnej na polach,
- elektrownie węglowe,
- zakłady przemysłowe.
Pył drobny jest uznawany za najbardziej niebezpieczny spośród zanieczyszczeń powietrza. Dociera on do pęcherzyków płucnych, a stamtąd do krwiobiegu, dlatego jest szkodliwy dla całego organizmu, począwszy od układu oddechowego i układu krążenia.
W pracy opublikowanej w Environment International autorzy zestawili dane dotyczące ilości i miejsca przedwczesnych porodów oraz koncentracji zanieczyszczeń. To pierwsze tak duże badanie zajmujące się tym problemem. Oszacowano, że w 2010 roku ok. 14,9 mln urodzeń odbyło się przedwcześnie – z tego 4-5% w Europie i aż 15-18% w krajach afrykańskich i południowej Azji. Kraje południowej i wschodniej Azji mają również największy udział w światowej produkcji PM 2,5. Stąd pochodzi prawie 75% tych zanieczyszczeń.
Przedstawione wyniki po raz kolejny dobitnie wskazują, jak ważna dla naszego zdrowia jest ochrona środowiska. Zanieczyszczenia powietrza atmosferycznego mogą mieć długofalowy negatywny wpływ na ludzkie zdrowie. Przedwczesne porody spowodowane kumulacją zanieczyszczeń mają podwójnie szkodliwy wymiar dla urodzonych przedwcześnie dzieci. Związany jest on zarówno z samym wpływem zanieczyszczeń, jak i ze zdrowotnymi konsekwencjami zbyt wczesnego przyjścia na świat.