Ćwiczenia Kegla lekarstwem na wysiłkowe nietrzymanie moczu?
Świadomość kobiet w sferze zdrowia intymnego systematycznie wzrasta. Co raz więcej zdaje sobie sprawę jak istotne jest prawidłowo funkcjonujące dno miednicy i wie, że już od najmłodszych lat warto o nie dbać. Ale czy na pewno wiemy jak robić to prawidłowo?
PRAWIDŁOWO wykonywany trening dna miednicy jest doskonałą profilaktyką, jak również narzędziem terapeutycznym w wysiłkowym nietrzymaniu moczu. Jednak większość kobiet dno miednicy ćwiczy w sposób BŁĘDNY a to może nawet spotęgować problem!
Najczęstsze błędy:
1. Powstrzymywanie moczu w czasie wypróżniania
2. Stosowanie manewru parcia
3. Napinanie mięśni pośladków i ud
4. Nieustanne zaciskanie zwieraczy
5. Długie napięcia bez relaksacji
6. Zbyt duża intensywność (siła, liczba powtórzeń, czas napięcia)
Jak ćwiczyć poprawnie?
Tak naprawdę trening dna miednicy powinien być zawsze dobrany w sposób indywidualny!
Przed jego rozpoczęciem należy ocenić aktualny stan mięśni dna miednicy (np. napięcie wyjściowe), ustalić problemy z jakimi chcemy pracować oraz cel treningu (ułatwienie porodu, rekonwalescencja poporodowa, problemy z wysiłkowym nietrzymaniem moczu, problemy z obniżeniem narządów). Każdy z wymienionych powyżej elementów charakteryzuje się innymi zasadami w czasie treningu – inaczej będziemy ćwiczyć w ciąży (gdy w perspektywie mamy poród naturalny gdzie poza silnymi i elastycznymi mięśniami potrzebujemy pełnej świadomości jak je rozluźnić) a inaczej w przypadku obniżenia narządów miednicy mniejszej (gdzie charakterystyczne są już same pozycje do ćwiczeń!).