Często zdarza się, że przed dojściem do toalety nie potrafię utrzymać moczu. Co robić?
Taki objaw może świadczyć o występowaniu pęcherza nadreaktywnego z nietrzymaniem moczu z parcia naglącego. W przypadku tego schorzenia mogą pojawić się również takie objawy jak bolesne parcie przy stosunkowo niewielkim wypełnieniu pęcherza, utrata większej ilości moczu a sam problem związany jest w głównej mierze z dysfunkcją pęcherza.
Wśród przyczyn bez wątpienia należy wymienić chroniczne zapalenia pęcherza, moczowodów bądź śluzówki, opadanie narządów, niedobór estrogenów jak również z pozoru błahe złe przyzwyczajenia, mała ilość przyjmowanych płynów czy też zbyt częste oddawanie moczu. Przed podjęciem terapii należy bez względnie skonsultować się z lekarzem, który postawi ostateczną diagnozę.
Zdarza się bowiem, że choroba ta mylona jest z wysiłkowym nietrzymaniem moczu, w przypadku którego postępowanie jest zupełnie inne stąd konieczne jest zróżnicowanie tych 2 schorzeń. Terapia pęcherza nadreaktywnego w dużej mierze opiera się na zrównoważonych ćwiczeniach dna miednicy w których duży naciski kładziony jest na rozluźnienie i relaksacje. Należy pamiętać, że trening ten musi być przeprowadzony prawidłowo stąd należy uważać na ćwiczenia dostępne w sieci, których treść może zaważyć na tym, że trening zostanie wykonany w sposób niewłaściwy. Zaleca się także prowadzenie dzienniczka mikcji oraz naukę tzw. metod odraczania pozwalających na wydłużenie odstępów pomiędzy mikcjami zapewniając tym samym większy komfort życia pacjentów.