Jak prawidłowo podnosić dziecko?
Większość z nas nie zwraca na co dzień uwagi w jaki sposób podnosi swoje maluchy. Czytamy niejednokrotnie o zasadach prawidłowego dźwigania (np. podczas sprzątania, przenoszenia ciężkich rzeczy lub podczas pracy w ogrodzie), ale ile razy zastanawiałaś się, czy w prawidłowy sposób podnosisz swój słodki…i to wcale niemały ciężar?
Przede wszystkim, książki traktujące o prawidłowej sylwetce, dźwiganiu itp. wbrew pozorom nie dotyczą tylko osób starszych i z problemami z kręgosłupem. Zasady te dotyczą każdego z nas i czym prędzej sobie to uświadomimy, tym lepiej dla naszego ogólnego zdrowia, sprawności mięśni dna miednicy…a nawet wyglądu!
Przeanalizujmy kilka podstawowych zasad, na przykładzie podnoszenia maluszka w foteliku samochodowym:
- Podejdź jak najbliżej fotelika,
- Stopy ustaw na szerokość bioder,
- Skieruj pośladki w tył i przykucnij zachowując wyprostowane i wydłużone plecy (patrz na maluszka – pozwoli Ci to zachować prawidłowe ułożenie karku)
- Podnieś fotelik utrzymując go jak najbliżej ciała – uchroni to Twój kręgosłup przed nadmierną dźwignią.
- Zarówno podczas schylania się jak i podnoszenia maluszka zrób świadomy WYDECH – wbrew pozorom, to bardzo ważne! Wydech aktywizuje głębokie mięśnie tułowia a tym samym zabezpiecza w dużej mierze Twoje dno miednicy, brzuch (zarówno trzewia jak i powłoki brzuszne) a także kręgosłup,
- Jeśli nie potrafisz skoordynować ruchu schylania i podnoszenia z oddychaniem, spróbuj w trakcie tych czynności wypowiedzieć „hoop” lub „hoopla”. Da to nie tylko impuls dnu miednicy do napięcia ale i wspomoże WYDECH. Przy okazji może i Twoje maleństwo zainteresuje się tym co właśnie robisz!
- Postaraj się utrzymać napięte mięśnie dna miednicy oraz mięsień poprzeczny tak długo, jak trzymasz fotelik,
- Odkładając maluszka, kieruj się tymi samymi zasadami.
Choć teoria wygląda na dość skomplikowaną, w praktyce okazuje się to bardzo proste i już po kilku powtórzeniach prawidłowe podnoszenie wchodzi w nawyk!