Nasza lokalizacja
Kraków, Rusznikarska 14 lokal XX
Rejestracja pacjentów
+48 881 20 20 20 / kontakt@meavita.pl

Mleko mamy – skarb od pierwszych kropli

Mleko mamy – skarb od pierwszych kropli

Stojąc w obliczu wyzwania jakim jest karmienie piersią, mamy często zmagają się z wieloma nurtującymi pytaniami. Jakie są korzyści z karmienia? Czy aby na pewno maluszek się najada? Czy powinnam podawać coś do picia poza piersią? Co zrobić, gdy pojawiają się trudności? Kiedy zakończyć mleczną przygodę? Poniżej kilka przydatnych informacji.

1.    Dlaczego warto karmić piersią?

Korzyści dla mamy :
  • Krótszy okres krwawienia po porodzie
  • Szybsze obkurczanie macicy
  • Szybsza utrata zbędnych kilogramów
  • 50% mniejsze ryzyko zachorowania na raka piersi i jajnika
  • Mniejsze ryzyko wystąpienia osteoporozy
  • W okresach około menopauzalnych mniejsze ryzyko złamań kości biodrowej
Korzyści dla dziecka :
  • Spada zachorowalność na bakteryjne zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych
  • Mniejsze ryzyko  biegunki
  • Mniejsze ryzyko infekcji dróg oddechowych
  • Spada ryzyko zapalenia ucha
  • Rzadsze występowanie zakażenia  układu moczowego
  • Mniejsze ryzyko nagłego zgonu niemowląt –  SIDS

Dzieci karmione piersią rzadziej cierpią z powodu nadwagi, cukrzycy 1 i2, astmy, ziarnicy złośliwej, białaczki limfatycznej i szpikowej, a także raka piersi. Rzadziej mają problemy z ciśnieniem tętniczym.
/ wg Amerykańskiej Akademii Pediatrii , ESPGHAN i AHRQ/

2.    Jak zmienia się pokarm kobiecy?

Mleko kobiece zmienia się w okresie laktacji, dostosowując się do potrzeb Twojego dziecka. Jego skład, konsystencja oraz funkcja zależy nie tylko od tego czy jest to początek karmienia piersią czy też macie za sobą już kilka pierwszych dni czy tygodni, ale także między innymi od:

  • fazy danego karmienia
  • czasu trwania ciąży

Organizm przygotowuje się do laktacji bardzo wcześnie –  nawet od około 16 tygodnia ciąży. Niemal od samego początku laktogenezy, czyli procesu wytwarzania pokarmu w gruczołach piersiowych, mleko kobiece jest kopalnią składników odżywczych i substancji bioaktywnych. Wyjątkową jego postacią jest pierwsze mleko, wytwarzane po porodzie, zwane siarą. Jest gęste i żółtawe. Mimo niewielkich objętości zawiera prawdziwe bogactwo składników wpływających na korzystnie na zdrowie noworodka, takich jak immunoglobuliny, leukocyty (ochrona immunologiczna), czynniki wzrostu (wzrost powierzchni wchłaniania w jelitach), białka, składniki mineralne oraz witaminy. Nieco inną konsystencję zaobserwować można po kilku dniach od porodu, najczęściej
po przejściu fizjologicznego nawału pokarmu. Pojawia się mleko bardziej białe zwane mlekiem przejściowym. Jest ono bardziej kaloryczne, a jego skład zmienia się w zależności od fazy karmienia.  Najbardziej kaloryczne jest mleko dojrzałe, mimo że z wyglądu wydawać się by mogło wodniste i klarowne. Ten rodzaj pokarmu, pojawiający się już 10 -14 dni po porodzie, zawiera więcej laktozy i tłuszczów, a gruczoły piersiowe produkują go w większych ilościach,
tak by zaspokoić potrzeby rosnącego malucha. Pojawienie się mleka dojrzałego zwiastuje okres, w którym laktacja najczęściej się stabilizuje, a objętość wydzielanego pokarmu osiąga stały poziom. W ten sposób prawidłowo przebiegająca laktacja dostosowuje się możliwości do zapotrzebowania, poczynając od ilości zbliżonej do objętości dużej czereśni (tak malutki jest żołądek noworodka po porodzie!) i „krok po kroku” zwiększając ilość pokarmu.

3.    Głodny czy spragniony?

Do niezwykłych „umiejętności” organizmu  kobiecego zaliczyć można również zmiany jakie zachodzą w wydzielanym pokarmie podczas każdego z karmień. W początkowej fazie, po przystawieniu dziecka do piersi, mleko jest bardziej wodniste oraz zawiera mniejszą  zawartość tłuszczu. Jego funkcją jest przede wszystkim zaspokojenie pragnienia dziecka. Dopiero mleko tak zwanej II fazy zawiera odpowiednią ilość wysokokalorycznych substancji, dostosowując się w ten sposób do potrzeb Twojego dziecka. Ważne jest więc, by karmienie trwało tak długo, by dostarczyć maluchowi obydwa rodzaje pokarmu.

4.    Więcej niż pokarm- karmienie wcześniaków

Mleko własnej mamy jest odpowiednie również dla noworodków urodzonych przedwcześnie i różni się od tego „przygotowywanego” dla dziecka urodzonego o czasie. Jest bardziej kaloryczne od mleka dla noworodka donoszonego umożliwiając maluchowi prawidłowe wzrastanie, zawiera więcej immunoglobulin i innych czynników przeciwinfekcyjnych zabezpieczając je przed patogenami obecnymi w szpitalnym środowisku, jest bogatsze w lipidy, białka i makroelementy. Bardzo ważny jest również korzystny mleka „wcześniaczego” wpływ na dojrzewanie jelit. Działa ono również profilaktycznie przeciwko wystąpieniu martwiczego zapalenia jelit oraz sepsy. Dobrodziejstwa mleka matki w żywieniu noworodków urodzonych przedwcześnie docenione zostały przez Światową Organizację Zdrowia i światowe towarzystwa pediatryczne, również w Polsce karmienie pokarmem naturalnym uznawane jest za rozwiązanie optymalne w żywieniu wcześniaków. Co istotne, karmienie pokarmem naturalnym jest możliwe i zalecane również wtedy, gdy maluch nie jest w stanie ssać piersi. O szczegóły postępowania (np. o odciąganie i przechowywanie pokarmu) dopytaj położne oddziału neonatologicznego lub certyfikowanego doradcę laktacyjnego.

5.    Sztuka tworzenia idealnego pokarmu – czyli jak powstaje mleko mamy?

Wrażliwe, tkliwe, powiększające się piersi to często jeden z pierwszych objawów ciąży, jakie możemy odczuć. Zmiany te to nic innego jak działanie hormonów, prowadzące do zainicjowania wydzielania mleka. Tak wcześnie organizm przygotowuje gruczoły piersiowe do ich niezwykle ważnego zadania jakim jest dostarczenie dziecku pokarmu. W obrębie każdego z gruczołów znajduje się przeciętnie dziewięć płatów,  które dzielą się na mniejsze płaciki, a te są skupiskami pęcherzyków mlecznych. Komórki oplatające pęcherzyki mleczne podlegają działaniu hormonów, między innymi kurcząc się pod działaniem oksytocyny (zwanej hormonem szczęścia). Oksytocyna wyzwalana jest przez przysadkę mózgową pod wpływem ssania piersi przez dziecko lub odciągania pokarmu i drogą naczyń krwionośnych dociera do gruczołu piersiowego powodując skurcz komórek pęcherzyków mlecznych. Skurcz tych maleńkich komórek może być odczuwalny w połogu poprzez skurcze macicy (na którą również działa oksytocyna!), a w trakcie karmienia jako mrowienie, napięcie w piersiach. Poprzez całą sieć drobnych przewodów mlecznych pokarm jest odprowadzany do głównych przewodów mlecznych, a następnie do brodawki. Oprócz wytwarzania pokarmu, gruczoły piersiowe posiadają wyjątkową zdolność regulacji jego produkcji. Podczas karmienia, ssanie piersi stymuluje mózg do uwalniania kolejnego, ważnego hormonu – prolaktyny. Działanie prolaktyny prowadzi do wzrostu wytwarzania mleka. Natomiast gdy piersi są pełne, nieopróżnione prolaktyna nie jest wyzwalana, a więc synteza pokarmu zmniejsza się. Im dłużej pierś jest pełna, tym bardziej zwalnia proces produkcji mleka. Mechanizm ten działa również w drugą stronę: im częściej dziecko opróżnia pierś, tym więcej pokarmu jest przez nią wytwarzane. Dostosowuje się tym samym do potrzeb i apetytu Twojego dziecka. Co niezwykle istotne, wielkość gruczołów piersiowych czyli rozmiar piersi nie ma najmniejszego wpływu na ilość wytwarzanego pokarmu.

6. Kiedy zakończyć karmienie piersią?

Zastanawiasz się jak długo karmić piersią?  Wytyczne światowych i krajowych instytucji    medycznych dotyczące długości wyłącznego karmienia piersią wskazują zgodnie, że celem do którego ze względów zdrowotnych warto dążyć jest  karmienie wyłącznie piersią (pokarmem naturalnym) do ukończenia 6 miesiąca życia.  Co więcej, Światowa Organizacja Zdrowia rekomenduje kontynuację karmienia piersią po wprowadzeniu pokarmów uzupełniających przez okres nawet 2 lat. Amerykańskie Towarzystwo Pediatryczne zaleca karmienie do ukończenia przez dziecko pierwszego roku życia. ESPHAGAN natomiast (Europejskie Towarzystwo Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci) wskazuje, że karmienie piersią powinno trwać tyle, ile chcą i potrzebują tego mama oraz dziecko.
Samo rozszerzenie diety o inne produkty powinno się odbyć nie wcześniej niż  około 17 tygodnia życia niemowlęcia, co nie oznacza, że należy jednocześnie karmienie piersią zakończyć (rozszerzenie diety –link). Jak najbardziej może, a wręcz warto by było, być ono kontynuowane,  a górna granica nie jest jednoznacznie określona. Warto pamiętać, że również w trakcie wprowadzania nowych produktów do diety niemowlęcia pokarm naturalny jest wciąż jej bardzo ważnym składnikiem.  Jednocześnie oprócz wytycznych stricte medycznych  zgodnie wskazuje się, że długość karmienia piersią zależeć powinna od indywidualnych potrzeb zarówno dziecka jak i mamy karmiącej. Decyzja
o zakończeniu karmienia jest więc sprawą, którą powinnaś podjąć w oparciu o znajomość swojego malucha –jego dojrzałości, potrzeb, momentu rozwoju oraz własne zapatrywania i motywacje.